Dzień Matki zbliża się wielkimi krokami. Internet, telewizja, gazetki reklamowe z marketów zalewają nas mnóstwem pomysłów jaki zrobić prezent swojej mamie. Moje córki są jeszcze za małe i te reklamy nie działają. To są raczej akcje dla dorosłych dzieci swoich mam.

Ja szczerze mówiąc, życzyłabym sobie czegoś innego od moich córek w ten wyjątkowy dzień.

Jeden prezent dostałam już wczoraj. Moja starsza córka przyniosła dyplom za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie recytatorskim. Nic mnie tak nie raduje jak jej sukcesy. Biorąc pod uwagę jej nieśmiałość to te konkursy są krokiem milowym w jej otwieraniu się na ludzi. Dlatego taki sukces to dla mnie podwójna radość. I to jedna z tych rzeczy, której bym sobie życzyła. Niech odnosi jak najwięcej sukcesów w szkole i oczywiście poza nią. Młodsza córka niebawem pójdzie do przedszkola, więc i jej sukcesy będą mnie radować niezmiernie.

Drugą rzeczą a właściwie największą wartością jest zdrowie moich dzieci. Tego samego życzę innym mamom, aby ich dzieci były zdrowe. Nie ma gorszego nieszczęścia dla rodziców jak muszą patrzeć jak ich dziecko cierpi. Zdrowie moich dzieci jest dla mnie najważniejsze. Kiedy widzę chore dziecko to serce mi pęka i zauważam wtedy ile szczęścia mam w życiu, że moje dzieci są zdrowe i mogą się cieszyć szczęśliwym dzieciństwem.

Co do tego szczęścia… Cudownym prezentem dla mnie będzie też ich szczęście. Wiem, że na swoje dorosłe szczęście będą musiały zapracować sobie same. Jednak teraz kiedy są jeszcze małe szczęście możemy dać im my. A szczęśliwe dzieciństwo na pewno wpłynie na to jak to będzie wyglądało w przyszłości. Wydaje mi się, ze jak ktoś miał fajne dzieciństwo to i w dorosłym życiu myśli bardziej optymistycznie i cieszy się z małych rzeczy, nie zazdrości i raduje się czyimś szczęściem. Każdy ich uśmiech jest dla mnie cudownym podarkiem i podziękowaniem. Kiedy się śmieją to wiem, że są szczęśliwe a wtedy i moje serce się raduje.

Największym jednak prezentem są dla mnie słowa „Kocham Cię mamo”. Łzy mi wtedy napływają do oczu i jestem wtedy chyba najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Kiedy słyszę te słowa z ust moich dziewczynek nie potrzebuję nic innego. One dają mi powera do dalszego działania. I chociaż czasem jest mi przykro, kiedy chcą tylko do tatusia to staram się to zrozumieć. To taty nie widzą cały dzień a ze mną są non stop. W głębi duszy wiem, że mnie też kochają.

Kiedy już dorosną to najszczęśliwsza będę kiedy będą wracać do rodzinnego domu. Będę wtedy pewna, że dobrze wychowałam moje córki. Jeżeli nasze wysiłki będą procentować na starość to jakie większe prezenty są nam mamą potrzebne.

Ja bardziej się cieszę z własnoręcznie zrobionej laurki niż z czekoladek, kubeczków, kwiatów i innych cudów, bo nie rzeczy materialne są nam potrzebne.

Nie mam wygórowanej listy życzeń na ten dzień. Co do takich tu i teraz to chciałabym ten dzień spędzić po prostu razem z moimi dziewczynami. Jak kupią czekoladki to i tak razem je zjemy 🙂

Ze swojej strony życzę wszystkim mamom pociechy z dzieciaczków, dla mam maluszków- przespanych nocy i łagodnego ząbkowania. Dziewczyny trzymajcie się bo w nas matkach siła.

Swojej mamie też chcę życzyć wszystkiego najlepszego i podziękować za te wszystkie lata i za pomoc :*

A Wy jakie macie życzenia?

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *