Ulubiony sposób na odporność i przeziębienie u dzieci.

Mamy okres przeziębień. Odpukać moje dzieciaki tej zimy się jakoś trzymają i poza delikatnymi przeziębieniami nie mamy większych problemów. To, że nie chorują to nie jakiś szczęśliwy traf. To ciągłe budowanie odporności naszych dzieci. Ostatnio odkurzyliśmy stary przepis na syrop z cebuli. Większość z nas pamięta ten cudowny specyfik z dzieciństwa. Ja pamiętam, że strasznie go nie lubiłam. Później średnio wierzyłam w jego skuteczność, bo jak trochę cebuli, cukru lub miodu może spowodować, że nagle będziemy zdrowsi, odporniejsi na wirusy i bakterie. Tak było do momentu, kiedy przeczytałam ile dobrego ma w sobie cebula.

Cebula posiada wiele substancji bakteriobójczych oraz całkiem niezłą dawkę witaminy C. To one powodują, że syrop z niej jest dobry na przeziębienia i poprawia skutecznie naszą odporność. Właściwości lecznicze cebuli były znane od wielu wieków. Wywar z niej zalecany był na problemy reumatoidalne, natomiast wąchanie cebuli było stosowane do odkażania nosa i udrażniania przy katarze. Wcześniej wspomniane substancje bakteriobójcze potrafią zniszczyć bakterie odporne na antybiotyki.

W tym warzywie również kryją się minerały, które bardzo dobrze wpływają na odporność. Są to między innymi siarka, fosfor, magnez, krzem, cynk, sód, potas oraz żelazo. Cebula to również kopalnia witamin takich jak: witamina C, tiamina, ryboflawina, kwas foliowy, witamina E, witamina A , niacyna i witamina K. O wielu innych zastosowaniach i właściwościach cebuli można przeczytać w Internecie. Jest tam mnóstwo retorycznych artykułów o tym.

 

My oczywiście postanowiliśmy zrobić naszym córkom tradycyjny syrop z cebuli, ale zamiast cukru dodaliśmy prawdziwy miód z pasieki. Skroiliśmy cebule w piórka i zalaliśmy miodem. Kilka godzin później był gotowy syrop. Oczywiście starsza córka kręci nosem i marudzi ale go łyka. Natomiast młodszej musimy zrobić tradycyjną wersję z cukrem ponieważ po pierwszym podaniu dostała silnego kaszlu. Prawdopodobnie jest uczulona na miód i absolutnie taka wersja nie może być u niej stosowana.

A Wy jakie macie sposoby na odporność u swoich dzieci i u siebie? Tradycyjne babcine i naturalne czy jakieś bardziej nowoczesne?

Skomentuj

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *