Przepis na ryż w sosie curry z carpaccio marchewkowym

ryż w sosie curry z carpaccio marchewkowymJa już chyba pisałam kiedyś, że uwielbiam, kiedy mój mąż gotuje. Jestem bardzo szczęśliwa, kiedy nadchodzi weekend i wiem, że stery przy garach przejmuje mój mąż. Chociaż przez dwa dni nie będę musiała kombinować co w danym dniu na obiad. Śniadania czy kolacje mogę robić, ale obiady to istna katorga. Lubię piec, ale gotowanie to dla mnie kara. Oczywiście robię to, bo dzieci czy mąż po pracy muszą zjeść ciepły posiłek, ale po prostu tego nie lubię.
Dziś chcę Wam przedstawić przepis, który jest autorskim mojego B. i jest chyba moim ulubionym. A więc…

Ryż w sosie curry z carpaccio marchewkowym – przepis dla 4 osób

0,5 kg piersi z kurczaka ( lub innego mięsa- wedle uznania, jednak z kurczakiem przyrządza się najszybciej )
przyprawa curry
pieprz i sól
kminek rzymski ( 1 łyżeczka)
majeranek ( 1 łyżka stołowa)
cebula – mała
imbir ( ok 3 cm świeżego )
czosnek ( 3 ząbki)
mleczko kokosowe ( puszka 400 ml)
marchewka
oliwa z oliwek ( 1 łyżka stołowa)
szczypta papryki chilli w proszku ( 1/4 łyżeczki)
łyżka stołowa cukru
połowa cytryny
Ryż Basmati – 400 gram

ryż w sosie curry z carpaccio marchewkowym
Piersi z kurczaka kroimy w cienkie plasterki i nacieramy majerankiem. Na patelnię wlewamy ok 1 łyżki oliwy z oliwek i rozgrzewamy do ok 140 stopni. Wrzucamy cebulę pokrojoną w kostkę, starte 3 ząbki czosnku oraz imbir i kminek. Po 2 minutach wrzucamy kurczaka, smażymy aż kurczak się nie zetnie.
Zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i zalewamy całość mleczkiem kokosowym, wciskamy sok z cytryny, wsypujemy cukier. Gotujemy ok. 15-20 minut. W międzyczasie wsypujemy 5 gram przyprawy curry (połowa opakowania), chilli.
Smażymy aż się całość zagęści (zredukuje) Dodajemy sól i pierz według siebie.
Ryż 400 gram gotujemy 10 minut w wodzie z dodatkiem łyżeczki soli i łyżki stołowej sosu sojowego.
Marchewkę myjemy i obieramy. Potem obieraczką do warzyw skrobiemy cienkie plasterki – carpaccio marchewkowe.
Wszystkim życzę smacznego i dajcie znać czy Wam smakowało 🙂

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *