Kokony jedwabnika to całkowicie naturalny sposób na świetne oczyszczenie skóry.

kokony jedwabnika - kosmetyka
Nadają się do każdego typu skóry, ale przede wszystkim są świetne dla cery wrażliwej i naczyńkowej. Są tak delikatne, że nie powodują podrażnień. Są świetne dla typów skóry, które nie tolerują przy oczyszczaniu szczoteczek, ściereczek czy też peelingów. Kokony wpływają wręcz kojąco na skórę. Kupiłam je bo kiedyś gdzieś coś mi się obiło o uszy o ich znakomitym działaniu, ale jakoś bardziej w to się nie zagłębiałam. Dopiero kiedy paczka do mnie dotarła zaczęłam zgłębiać temat i czytać jakie działanie mają te białe stożki.

Prócz tego, że działają oczyszczająco i kojąca znalazłam jeszcze wiele informacji na temat cudownych właściwości tego produktu.
Głównym i jedynym składem tych kokonów są dwa aminokwasy: fibroina i serycyna. Fibroina jest głównym składnikiem jedwabiu. Jest to białko o właściwościach higroskopijnych, co oznacza, ze bardzo silnie nawilża skórę i powoduje jej uelastycznienie. Substancja ta jest stosowania w maseczkach nawilżających i wielu innych nierzadko bardzo luksusowych kosmetykach służących do nawilżania ciała.

kokon jedwabnika - zamoczenie
Natomiast serycyna inaczej zwana klejem jedwabnym lub jedwabiem w płynie. Wiąże ona ze sobą włókna jedwabne. Stosuje się ja również w maseczkach wygładzających cerę czy też maskach przeznaczonych do pielęgnacji włosów. Jest stosowana również jako jedwab do włosów, co miałam okazję testować i sprawdza się świetnie przy moich dość suchych i puszystych włosach. Znajdziemy serycynę też w tych drogich i luksusowych kremach.

Co najważniejsze kokony nie zawierają żadnych dodatków zapachowych, parabenów, dodatkowych substancji myjących, substancji podrażniających, czyli są w stu procentach naturalne.

Jak już wcześniej napisałam oczyszczanie skóry tym produktem nie powoduje żadnych podrażnień i nadaje się do każdego typu skóry, w każdym wieku. Masaż kokonami ma działanie przeciwzmarszczkowe i redukuje już istniejące zmarszczki, co dla kobiety po trzydziestce tak jak ja zaczyna mieć bardzo duże znaczenie, bo każda z nas chce mieć piękną, młodą skórę mimo iż metryka mówi co innego 😉 . Są znakomite dla skóry bardzo zanieczyszczonej ze skłonnościami do zaskórników. Według tego co naczytałam kokony w dużym stopniu je redukują. Kokony jedwabnika są również pomocne przy redukcji wszelkiego rodzaju przebarwień skórnych. Pomagają wyrównać koloryt skóry. Świetnie mogą zastąpić peelengi i wiele kosmetyków napakowanych chemią.

Kokony najlepiej stosować wieczorem. Jedwab tworzy delikatny film na skórze dzięki czemu nie trzeba już nakładać kremu na noc, co powoduję kolejną korzyść, bo nie obciążamy skóry kremem, który ma niemałe porcję składników chemicznych wewnątrz. Skóra świetnie się regeneruje. Pomaga temu też sen, dlatego najlepszym czasem na użycie kokonów jest wieczór.

kokon jedwabnika - kosmetykUżywanie kokonów jedwabnika jest bardzo proste.  Potrzeba do tego jednego kokona i miseczki z ciepłą wodą. Kokon wkładamy do miseczki i moczymy go w niej około dziesięciu minut. W tym czasie kokon zmięknie (suchy jest twardy jak skorupki jajek) i będzie już gotowy do działania. Przed użyciem kokonu skóra musi być oczyszczona z makijażu. Wody, w której moczył się nasz kokon nie wylewamy. Po oczyszczeniu cery przemywamy twarz i szyję wystudzoną wodą, w której moczył się kokon. Nie zużywamy całej wody bo jeszcze będzie nam potrzebna.

Namoczony kokon nakładamy na palec i delikatnie masujemy skórę twarzy i szyi. Nie używamy przy tym żadnych dodatkowych kosmetyków. Po skończonej pielęgnacji ponownie przemywamy twarz i szyję wodą pozostałą z moczenia kokonu. Po zakończeniu pielęgnacji kokon można spokojnie wypłukać we wodzie i pozostawić na kolejne zabiegi. Wystarcza on na 4-6 zabiegów. Pielęgnację można wykonywać do dwóch razy dziennie, ale jeden zabieg wieczorny w zupełności wystarcza. Pamiętajcie aby po użyciu kokona wieczorem nie nakładajcie kremu na noc, bo zaburzacie całkowicie działanie jedwabiu.

Kokony jedwabnika w Polsce to koszt około złotówki za sztukę. Biorąc pod uwagę, ze można go użyć kilkukrotnie to koszt zabiegu jest niezwykle niski. Ja je zamawiam zagranicą, więc płacę jeszcze mniej bo około trzech złotych za paczkę dziesięciu sztuk.
JA jestem na początku przygody z kokonami jedwabnika, ale jestem pozytywnie nastawiona do tego i liczę, że bardzo mi pomogą w pielęgnacji skóry. Kiedy już przetestuję na sobie ten produkt to na pewno opiszę swoje spostrzeżenia na blogu i powiem czy faktycznie warto czy jednak lepiej sobie odpuścić.

Skomentuj

Jeden komentarz

  1. Pingback: Kokony jedwabnika do oczyszczania cery – recenzja - W mojej torebce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *