• Różne

    Dlaczego ze mnie dupa a nie blogerka?

    Bloga chciałam prowadzić od dawna. Jednak moje blogowanie jest dalekie od ideału. Lubię to, ale średnio wychodzi mi produkowanie tekstów na poczekaniu, a wiem, że jeżeli chcę mieć wierną rzeszę czytelników to musiałabym klepać artykuły co drugi dzień albo codziennie. A ja tego nie potrafię. Lubię pisać, ale tylko wtedy gdy czuję dany temat. Pisanie czegoś co mnie nie interesują, a udaję że się znam jest nie dla mnie. Takie pisanie jest, że tak powiem z dupy. A ja chciałabym, być choć odrobinę wiarygodna. Obiecywałam sobie, że będę pracować nad folowersami na Instagramie. Jednak siedzenie i „serduszkowanie” wszystkich możliwych profili, które mogłyby być moimi docelowymi czytelnikami jest nudne. Jeszcze powinnam…

  • Kuchnia

    Pyszności po wietnamsku

    Wołowina po wietnamsku. W tym roku weekend majowy był niespotykanie długi. Nie powiem, że się nie cieszyłam. Tak długi weekend to było widmo tego iż nie będzie trzeba wstawać do szkoły a i mój mąż będzie miał wolne dni. Jego wolne dni oznaczają, że ja nie będę stała przy garach. Wtedy to on przejmuje stery w kuchni. Tak oto w jeden z wolnych dni zaskoczył nas daniem wietnamskim, które skradło nasze kubki smakowe. Dawno nie jadłam nic tak pysznego. Do tego było to mega zdrowe i dietetyczne. Przepis dość prosty, więc każdy jest w stanie takie cudo upichcić. Co potrzeba? 1 kg wołowiny 1 duża czerwona cebula 10 ząbków czosnku…

  • Dzieci

    Udało się! Jak odpieluchować dziecko w tydzień

      Nadszedł sądny dzień dla mojej młodszej córki. Matka zarządziła w niedzielę, że od poniedziałku walczymy z pieluchą u Amelki. Koniec. Zwłaszcza, że w ostatnim czasie używałam Dada 4, a jakimś dziwnym cudem w całym Poznaniu ich brak. To chyba znak aby zaprzestać tego procederu i zacząć być jak duży człowiek. W końcu mały człowiek idzie od września do przedszkola i nie wypada sikać w pieluchę. Jak postanowiłam tak też się stało. W poniedziałek rano zdjęłam pieluchę i założyłam majtki. Oczywiście była wpadka za wpadką. Spokojnie jej tłumaczyłam , ale wewnątrz się gotowałam. Raz udało się Amelię przekupić lizakiem aby usiadła na nocniku. Zrobiła ale miałam wrażenie, że żal ma…

  • Dom,  Uroda,  Zdrowe życie

    Moje sprawdzone dodatki.

    Jak każda kobieta lubię od czasu do czasu się wystroić i wyglądać elegancko. Nie zawsze to robię na wielkie wyjście, bo wtedy to oczywiste, że się staram wyglądać ładnie. Czasem robię to dla siebie. Wstaję rano i już na dzień dobry wiem, że chcę dziś ładnie wyglądać. W taki dzień, zaraz po porannej kawie robię sobie małe spa. Potem nakładam makijaż. Już on powoduje, że czuję się jakaś taka bardziej ubrana i zadowolona z siebie. Ubieram się ładnie. Zamiast jeansów ubieram sukienkę, jak nie muszę lecieć do sklepu to i but na obcasie się znajdzie. Wtedy już czuję się lepiej. Humor mam o stokroć lepszy. Chyba większość kobiet tak ma.…

  • Dom,  Dzieci

    Matki wariatki!

    Od kiedy jestem matką, nie mogę się nadziwić jakie potrafimy być okropne. Mój mąż się na mnie wkurza, ze udzielam się na różnych grupach facebookowych dla matek. Ale właśnie udzielanie się na tych grupach daje mi mnóstwo tematów do napisania postów na bloga. Dziś takie zagadnienie. Właśnie zakończył się nabór do klas pierwszych szkół podstawowych. Do naszej szkoły zostały przyjęte tylko dzieci z rejonu. Pozostałe dzieci zostały skierowane do szkół obwodowych. Oczywiście rozpętała się burza, że jak to tak. Co one mają zrobić i w ogóle, że skoro przyjęli 54 osoby, to jaki problem przyjąć jeszcze czternaścioro dzieci. Przecież w poprzednich latach przyjmowano dzieci z innych rejonów i nikt nie…

  • Dzieci,  Różne

    Jakie prezenty satysfakcjonują moją ośmiolatkę

    Moja starsza córka kilka dni temu skończyła osiem lat. Cały czas się zastanawiam, kiedy moje dziecko tak wyrosło. Przecież pamiętam jak wczoraj jej pierwszy krzyk. Wiem, że niby osiem lat minęło, ale dlaczego tak szybko. Jednak nie o tym miałam pisać. Jak każde dziecko i ona czeka na prezenty w dniu urodzin. Co roku zastanawiam się co jej kupić i jak co roku kończy się podobnym zestawem. Nie interesują jej lalki. Nigdy zbyt wiele się nimi nie bawiła. Gry komputerowe lubi, pod warunkiem, że gra w nie tata a ona obserwuje. Lubi takie przy których trzeba pomyśleć, pokombinować i w ten sposób pomaga tacie. Sama jednak nie grywa. Misie maskotki.…

  • Dzieci,  Zdrowe życie

    Jak odpieluchować dziecko?

    Amelia dostała się do przedszkola. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Bałam się, że może to się nie udać. Patrząc jak ograniczona jest liczba miejsc dla trzylatków, bo pierwszeństwo mają starsze dzieci, byłam dość sceptycznie nastawiona. Jednak 22 marca okazało się, że zostaliśmy przyjęci do przedszkola. Następnego dnia poszliśmy podpisać deklarację, żeby nam miejsce w przedszkolu nie przepadło. Jak już emocje związane z przedszkolem opadły dotarło do mnie, że teraz przed nami kilka miesięcy ciężkiej pracy. I tu kończy się moja radość i optymizm z przedszkolem a zaczyna przerażenie. O ile z moją córką świetnie idzie się dogadać. Mówi ona do mnie pełnymi zdaniami wypowiadając przy tym bardzo wyraźnie wszystkie…

  • Uroda,  Zdrowe życie

    Kokony jedwabnika do oczyszczania cery – recenzja

    Kokony jedwabnika do oczyszczania cery. Jakiś czas temu napisałam post o nowym kosmetycznym zakupie. Były to kokony jedwabnika, które miały działać zbawiennie na cerę. Nie dosyć, że miały oczyszczać, to jeszcze ją peelingowały oraz miały niwelować zmarszczki oraz zapobiegać powstawaniu nowym. Byłam ich bardzo ciekawa, bo mam dość wrażliwą cerę i często peelingi podrażniały mi skórę na policzkach. Do tego mam skórę skłonną do wysuszania. Widać to zwłaszcza kiedy nałożę podkład. Po zmyciu makijażu bardzo trudno było mi skórę odpowiednio nawilżyć. Zazwyczaj robi się ona na zewnątrz tłusta ale nie jest nawilżona. Kiedy zakupiłam kokony, byłam do nich sceptycznie nastawiona. Teraz jednak już wiem, że ten produkt zagości w mojej…