• Dom

    Mój styczeń

      Styczeń to miesiąc, w którym podjęłam decyzję o prowadzeniu bloga. Była ona błyskawiczna. Chyba takie są najlepsze. Pierwszego kupiliśmy domenę, zainstalowaliśmy WordPressa i jeszcze tego samego dnia wylądował pierwszy post. Po raz pierwszy poczułam, że to jest ten czas kiedy powinnam zacząć to, o czym myślałam już od bardzo dawna. Jak ja się strasznie ucieszyłam, kiedy zobaczyłam pierwsze komentarze. Myślałam, że jeśli w ogóle się pojawią to może za rok, kiedy na blogu będzie już mnóstwo wpisów i zdjęć. Do tego Jagoda z lovingit.pl pięknie mnie zareklamowała na Instagramie, za co serdecznie jej dziękuję.